W dwumieście Słubice/Frankfurt powitaliśmy nowych mieszkańców

Już po raz czwarty, w trakcie Miejskiego Święta Hanzy, burmistrzowie Słubic i Frankfurtu: Tomasz Ciszewicz i dr Martin Wilke, zaprosili na spotkanie nowych mieszkańców obu miast. W niedzielę, 16 lipca, w Collegium Polonicum w Słubicach gościliśmy osoby, które w tym roku zamieszkały nad Odrą. Zaproszenie przyjęło ponad 120 osób z rodzinami.

Burmistrzowie opowiedzieli o Słubicach i Frankfurcie, pogratulowali wyboru dwumiasta podkreślając, że żyje się tu bardzo dobrze i mają nadzieję, że będzie to też dobre miejsce dla nowych mieszkańców. Spotkanie, na które przyszły całe rodziny, było też okazją do indywidualnych rozmów. Nie tylko z burmistrzami, ale też radnymi, którzy w nich uczestniczą. – Cieszę się, że jesteśmy dobrze postrzegani. Stworzyliśmy doskonałe warunki do życia, co powoduje, że z roku na rok przybywa nam mieszkańców – mówi burmistrz Tomasz Ciszewicz. Gmina liczy już ponad 20 tys. osób. Nowych mieszkańców przybywa też Frankfurtowi. Przyjeżdżają z różnych stron Niemiec, na spotkaniu obecnych tez było kilku uchodźców, którzy znaleźli schronienie za Odrą. Było ich jednak w znacznie mniej niż przed rokiem. Jak podkreślał jeden z Syryjczyków, który przyjechał do Frankfurtu z całą rodziną, chcą oni tu zostać tak długo jak to będzie konieczne. Ale gdy tylko w Syrii zrobi się bezpiecznie planują wrócić do domu. Dla nowych mieszkańców przygotowaliśmy przyjęcie połączone z występami. Zaprezentowały się grupy muzyczne z Szostki (partnerskie miasto Słubic), Witebska (partnerskie miasto Frankfurtu), zatańczyła też słubicka Bohema prowadzona przez Henryka Lechelta, która w pewnym momencie do tańca porwała zarówno mieszkańców jak i burmistrzów i radnych.