Ta rocznica każe pamiętać!

Najpierw krótko przed 12.00 w Słubicach zawyły syreny, a kilka minut później, na placu Bohaterów, burmistrz Tomasz Ciszewicz rozpoczął obchody 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej. 1 września to data, która zawsze zmusza do refleksji, a jednocześnie jest zobowiązaniem do pokoju. - To jest data, która całkowicie zmieniła bieg historii – mówił burmistrz przypominając o koszmarze wojny. Podkreślał też, że wolność, która przyszła wraz zakończeniem wojny, to nie tylko przywilej, ale też obowiązek rządzących i nas wszystkich, żeby jej koszmar nigdy już nie wrócił.

- Jesteśmy tutaj, żeby zamanifestować szacunek i naszą pamięć – dodał starosta Marcin Jabłoński. Nadburmistrz Frankfurtu nad Odrą dr Martin Wilke, który uczestniczył w uroczystościach razem z delegacją zza Odry, podkreślał, że składa hołd tym wszystkim, którzy sprzeciwili się szaleństwu wojny prowadzonej z niewyobrażalną brutalnością. Jego zdaniem, żeby utrzymać pokój potrzeba dziś współpracy i porozumienia. – Słubice i Frankfurt pokazują, że może się to udać – mówił.

Zaproszenie do udziału w dzisiejszych uroczystościach, przygotowanych przez gminę, przyjęło wielu mieszkańców. Złożyli oni kwiaty pod pomnikiem na placu Bohaterów. Były wśród nich delegacje ze słubickich organizacji pozarządowych, m.in. ze związku Sybiraków, policji, straży pożarnej, straży granicznej, szkół i przedszkoli, spółek miejskich, tradycyjnie wartę trzymali harcerze.