Tych sybirackich historii zapomnieć nam nie wolno!

- Dziękujemy za prawdę historyczną, której broniliście w czasie okupacji i w trudnych czasach Polski Ludowej. To niezłomności i odwadze Sybiraków świat zawdzięcza prawdę o Katyniu, Workucie, Kozielsku, Ostaszkowie i innych miejscach zagłady naszych rodaków – podkreślili burmistrz Mariusz Olejniczak i przewodniczący Rady Miejskiej Grzegorz Cholewczyński w okolicznościowym liście przekazanym słubickim Sybirakom z okazji 30-lecia ich koła.

Obchody jubileuszu zorganizowano 8 października w bibliotece miejskiej. - Wasza postawa zawsze budziła i będzie budzić nasz oromny szacunek. Jesteście wzorem patriotyzmu, symbolem hartu ducha, nauczycielami, którzy mając bagaż własnych tragicznych przeżyć i doświadczeń mają prawo, a nawet obowiązek, uczyć Polaków, że „naród, który nie kultywuje pamięci swoich przodków, skazany jest na zagładę” – dodali burmistrz i przewodniczący rady.

Spotkanie było przeżyciem i lekcją żywej historii dla wszystkich jego uczestników. Swoimi wspomnieniami podzielił się m.in. Wiktor Jasiewicz, który jako małe dziecko, ruszył z rodzicami i rodzeństwem w trwającą miesiąc podróż do piekła, w bydlęcych, zimnych wagonach. Losy Sybiraków wspominał też Leon Timofiejczyk, a historię powstania słubickiego koła przypomniał jego prezes Eugeniusz Jurczenko.

W bibliotece można oglądać wystawę przygotowaną przez Sybiraków, którzy zebrali pamiątki i dokumenty przywiezione z zesłania.